Wygrani i przegrani korona wirusa w świecie sportu. Komu przyznali mistrza, a kto spadł?

Epidemia wywołana koronawirusem spowodowała chaos w rozgrywkach sportowych. Siatkarze czy koszykarze już zakończyli sezon. Piłkarze czy żużlowcy jeszcze mają nadzieję na to, że wznowią rywalizację. Kto zyskał, a kto stracił na epidemicznym zamieszaniu?

Najprościej byłoby powiedzieć, że stracili wszyscy. Kluby, sponsorzy, sportowcy czy kibice. Sport to ogromny biznes i choć w warunkach polskich często przepłacony, to nie możemy zapominać, że wokół sportu pracują też ludzie. Administracja klubów, sklepy z pamiątkami, puby i wiele innych. W Hiszpanii tylko sam futbol generuje blisko 1,5% PKB. W Polsce proporcje są mniejsze, ale musimy pamiętać, że na braku rozgrywek straciły nie tylko „przepłacone gwiazdeczki”, ale wiele anonimowych osób. Stracili też bukmacherzy, bo ich oferty są znacznie uboższe, a tym samym mniej atrakcyjne dla kibiców. Choć, legalny polski bukmacher firma Forbet może na otarcie łez pochwalić się wygraniem prestiżowego pojedynku. 

W Polsce piłkarze amatorzy już na wczasach

W Polsce działacze piłkarscy już 7 maja zdecydowali, że rozgrywki od IV ligi w dół zostają odwołane. Nikt nie spada ze swoich lig, ale są awanse do wyższych klas. Decyzja o tak szybkim zamknięciu sezonu wzbudziła falę krytyki. Wszak już za kilka tygodni może okazać się, że polski rząd zezwoli na grę bez większych obostrzeń. W amatorskich ligach spokojnie można byłoby grać w miesiące wakacyjne. Co więcej od lat trwa debata, że amatorzy muszą grać w piłkę wczesną wiosną czy późną jesienią, gdy boiska często przypominają bajora, a nie w środku lata gdy są one zazielenione. 

Typy-over-under-jak-obstawiać-1024x575 Wygrani i przegrani korona wirusa w świecie sportu. Komu przyznali mistrza, a kto spadł?

Bilans zysków i strat świata sportu

Spójrzmy na bukmachera Forbet. Jest on sponsorem klubu, który właśnie taki awans „przy zielonym stoliku” uzyskał. Rezerwy Hutnika Warszawa są bowiem na pierwszym miejscu w warszawskiej klasie A (7. poziom rozgrywkowy), a na trzecim miejscu z pięcioma punktami straty sezon zakończył KTS Weszło – jeden z … najbardziej medialnych klubów w Polsce. Wszak stoi za nim portal i radio Weszło. Do rozegrania zostało jednak aż 13 spotkań. Dlaczego to prestiżowy pojedynek dla bukmachera Forbet? Jednym z pierwszych sponsorów KTS Weszło był bukmacher  Totolotek, a i z innymi bukmacherami współpracuje siostrzany portal. 

Umówmy się jednak, że sytuację na siódmym poziomie rozgrywek przytoczyliśmy tylko z przymrużeniem oka. Krzysztof Stanowski – pomysłodawca KTS Weszło i szef portalu Weszło – mówi o tym, że to tylko zabawa, choć przedwcześnie zakończona. 

Problemy w III lidze

Zdecydowanie bardziej złożona jest sytuacja w III lidze, czyli przedsionku lig centralnych. Tam jeszcze nie zapadła decyzja o odwołaniu rozgrywek. III liga jest podzielona na cztery grupy i w jednej mamy iście gordyjski węzeł do rozsupłania. Dwa klubu Hutnik Kraków i Motor Lublin zgromadziły tyle samo punktów. Kto zatem ma awansować? Regulamin mówi, że w takiej sytuacji decydują bezpośrednie mecze między zainteresowanymi, ale… rozegrano tylko jedno takie spotkanie i w Krakowie Hutnik pokonał Motor 1:0. 

Kolejny punkt regulaminu stanowi, że decydujące może być też bilans bramkowy, a ten lepszy ma… Motor. Według działaczy organizujących rozgrywki to właśnie Motor jest dziś na pierwszym miejscu. Szkopuł w tym, że sezon 2019/2020 prowadzi… Lubelski Związek Piłki Nożnej. Nie ma się co dziwić, że w Krakowie gotuje się krew. Swoją interpretację ma wydać piłkarska centrala, czyli PZPN, ale z nieoficjalnych doniesień wynika, że będzie ona zgodna z lubelską linią. Oczywiście wszystko nadal może się rozstrzygnąć na boisku. Możliwe nawet jest takie rozwiązanie, które zakończy grę dla większości drużyna, ale o awansie zadecyduje mecz Motoru i Hutnika w Lublinie. Wcześniej zawodnicy obu ekip musieliby poddać się kwarantannie i testom na obecność koronawirusa.

Znowu ktoś może powiedzieć: „ale o co kruszyć kopię? To tylko czwarty poziom rozgrywkowy”. To prawda, ale obie ekipy chcą jak najszybciej wejść na szczebel centralny. Awans do II ligi gwarantuje bowiem transmisje w ogólnodostępnej telewizji i rywalizację z klubami, które  – co do zasady – są w pełni profesjonalne. Motor walczy o to od sześciu lat. W drużynę wpompowano dziesiątki milionów samorządowych pieniędzy, a do tego wybudowano za blisko 200 milionów złotych piękny i funkcjonalny stadion. Tylko szybki awans (choć w lubelskich kręgach i tak jest żal, że to tak długo trwa) może dać nadzieję, że pieniądze przestaną być wyrzucane w trzecioligowe błoto.

Świat nie może się zdecydować

Jak z tym problemem poradzono sobie na świecie? Nie ma jednej złotej zasady. We Francji – decyzją rządu – zakończono już rozgrywki na każdym poziomie. PSG zostało mistrzem, a spadki i awanse zostały uznane na podstawie ostatniej rozegranej kolejki. Oczywiście budzi to opór spadkowiczów, bo niektórzy mogliby jeszcze powalczyć o awans. Niezadowoleni są także ci, którzy pozbawieni zostali szansy walki o europejskie puchary, a głównym poszkodowanym jest jeden z największych klubów we Francji – Olimpique Lyon.

W Holandii również władze państwowe zdecydowały o zamknięciu rozgrywek. Natomiast działacze piłkarscy stwierdzili, że nie będzie zarówno mistrza, jak i spadkowiczów i drużyn promowanych do wyższej ligi. Łatwo jest zrozumieć oburzenie tych, którzy byli o krok od awansu. 

Typy-over-under-jak-obstawiać-1024x575 Wygrani i przegrani korona wirusa w świecie sportu. Komu przyznali mistrza, a kto spadł?

Robert Lewandowski wkroczy na tron?

Największymi wygranymi będą chyba Niemcy. Rozgrywki Bundesligi wznowione zostaną 16 maja i oczy całego piłkarskiego świata będą zwrócone właśnie ku tej jednej z najlepszych lig świata., która poza Niemcami nie cieszy się jednak taką popularnością jak choćby rozgrywki w Anglii czy w Hiszpanii. Teraz, przynajmniej  na kilka tygodni to Rober Lewandowski może zostać najlepszym piłkarzem biegającym po światowych boiskach. Leo Messi czy Cristano Ronaldo zostaną jeszcze w blokach startowych. Zainteresowanie może wzbudzić też…polska liga z grającą w niej Pogonią Szczecin, która ma ruszyć pod koniec maja i będzie wtedy w europejskiej awangardzie.